Forum Wolnych Ludzi - Bez Cenzury

Zamieszczajcie tu wszystkie wpisy, ktore sa poddawane kontroli i manipulacji na innych portalach.

You are not logged in.

#1 2013-05-03 08:51:56

robsonic
Administrator
Registered: 2013-01-19
Posts: 162

Czy Bog istnieje - dygresja

Oczywiscie ze istnieje. Tylko moze nie jest to Bog tylko Stworca czy Jahwe czy jeszcze jakos inaczej mozna Go/Ja zwac. Udowodnic jest latwo umyslom matematycznym, bo jak wiadomo nic samo sie z niczego nie bierze. Jako elektronik posluze sie przykladem konstrukcji nowoczesnego amplitunera, gdzie duzo cyfrowych elementow. Czy taki cyfrowy amplituner moglby powstac ''sam z siebie'' stworzony przez wiatr, wode, slonce i inny zywioly? Jakie jest prawdopodobienstwo, ze taki amplituner powstanie sam z siebie? Zastanawial sie ktos? A teraz idzmy dalej.. Wiemy , ze amplituner zostal stworzony przez czlowieka. Nie trzeba chyba tlumaczyc jak skomplikowanym tworem jest czlowiek. Sama konstrukcja ludzkich tkanek jest bardziej skomplikowana niz nasz ''amplituner''. Idzmy dalej... Czlowiek powstal z DNA, czyli z tak mikroskopijnej rzeczy w ktorej jest zakodowane wszystko o danym osobniku. Nawet kazdy pieprzyk, zmarszczka, kolor oczu, wlosow itd. DNA to czasteczka. Czasteczka skoplikowana ale stworzona z atomow. Atom jest takze bardzo skomplikowanym tworem, w ktorym jest KOD dzieki ktoremu atomy sie moga rozpoznawac i laczyc tworzac wiazania, reakcje chemiczne, rzonglujac elektronami na prawo i lewo, itd. Ten mikroswiat-swiat takze jest ''uporzadkowany'' lecz to uporzadkowanie nie jest jasne nam ludziom. Bo atom plata nam figle. Na przyklad elektron jest tylko wtedy kiedy na niego patrzymy, jak na niego nie patrzymy to znika lub pojawia sie gdzies indziej lub jest w kilku miejscacj na raz. Tutaj polecam mechanike kwantowa do zahipnotyzowania sie i poddania swojego umyslu pewnym teoriom wykraczajacym poza nasze moce obliczeniowe......

Pytanie teraz kto zaprojektowal ATOM, z ktorego powstalo DNA z kodem ''czlowieka'' jako istoty rozumnej, ktora stworzyla amplituner?

Kto?

Jeszcze tylko dodam, ze rachunek prawdopodobienstwa ma swoje granice, gdzie prawdopodobienstwo zajscia zdarzenia n staje sie nie dosc ze malo prawdopodobne to poprostu NIEMOZLIWE. Skoro NIEMOZLIWE powstanie atomu samo z siebie to znaczy , ze ktos musial kiedys zaprojektowac ATOM, DNA, AMPLITUNER. Wiec tym kims musi byc nasz Bog, Stworca, istota rozumna, wyzsza, duchowa. Czyli jest cos ponad wszystko, ponad ATOM.


Jeszcze tylko na koniec napisze, ze nasz Bog dal nam wskazowki , ze istnieje tongue.. Chocby w postaci ksiezyca. Czy zastanawial sie kiedys ktos jak niewielkie prawdopodobienstwo jest uksztaltowania sie 2 cial niebieskich, gdzie jedno z nich (ksiezyc) bedzie mial rowne obroty wedlug wlasnej osi wzgledem ziemii, powodujac , ze zawsze ksiezyc jawi sie nam na niebie tylko jedna strona - niektorzy widza w nim twarz. Jakby tego bylo malo to umiejscowienie ksiezyca wzgledem ziemi a slonca jest okolo 1/400 calej drogi Ziemia-Slonce (blizej Ziemi oczywiscie). Zupelnym przypadkiem ow ksiezyc jest takze okolo 400 razy mniejszy od naszej gwiazdy. Taki kolejny zbig okolocznosci powoduje, ze w momencie zacmienia slonca widzimy na niebosklonie 2 ciala o takiej samej wielkosci. Czyli ksiezyc idealnie pasuje, przykrywa slonce ukazujac jego tarcze.
Jak dla mnie to sa zbyt duze ''zbiegi okolicznosci'', zeby akurat w ten sposob uksztaltowal sie nasz swiat (Slonce, Ziemia, Ksiezyc). Ktos musial maczac w tym swoje paluszki i co wiecej te paluszki musialy byc potezne... Ktos takze ruszyl glowa by zaprojektowac ATOM, co wiecej byla to olbrzymia glowa o nieskonczonej madrosci tongue


Pozdrawiam..

Offline

#2 2013-05-03 18:13:10

SeJa
Mates
Registered: 2013-02-09
Posts: 48
Website

Re: Czy Bog istnieje - dygresja

Hehe big_smile Ta końcówka mnie w bardzo pozytywnym sensie rozbawiła, ba poprawiła mi dość wisielczy nastrój z powodu naszej tu aury za oknem od dawna. Ale wracając do rzeczy. Też tak postrzegam wszystko, jako część jednego planu, całości zaprojektowanej od zera aż po wszechświaty, wraz z prawami w nich obowiązującymi. To jak, no nie znajduje porównania ale tak potocznie można skaleczyć, zegarek szwajcarski. Gdzie najmniejsze części decydują o całości ...

Jednak mnie zastanawia taki oto aspekt. Skoro materia i w zasadzie wszystko co się na nią składa jest oparta o atomy, elektrony czy kwarki (co na jedno w sumie wychodzi) to jeśli one istnieją tylko kiedy je obserwujemy, oraz ich ramy, prawa są wyznaczane tylko w odniesieniu do naszej uwagi. To by oznaczało iż nasze świadome JA, Bóg w nas je Tworzy, a ściślej dosłownie WYMYŚLA innymi słowy imaginuje. To bardzo ciekawe, ponieważ skoro przed Bogiem nie było w ogóle nic, wszystko jest w Nim i z Niego jak i w Nim, więc musiał wymyśle siebie, światy, nas wreszcie. Chcę powiedzieć że na tym koniec, nic nie musiał robić, tworzyć. Ma tak mocną bańkę (głowę) że po prostu z poziomu subiektywizmu tego świata to jest dla nas realem, jedynym jaki istnieje wraz z nami. Co więcej, tak nas wykombinował że jesteśmy jak On, samorealizujemy się i samo-tworzymy w korelacji z tworzeniem świata, środowiska. Więc ja istnieję tylko kiedy to obserwuje w tym też w świecie materialnym, auto jakim jadę istnieję bo ja je tworzę, amplituner nie istnieje dla mnie bo nie ma elektronów ani innych jego składowych kiedy ja w nie nie wierzę. Wymyślam siebie i materię... MASAKRA, Na początku było słowo, a słowo było u Boga i Bogiem było słowo. Ja jestem słowem Boga i Bogiem za razem, lecz nie sierotą wink (Powiedziałam to prawie 2 tysiące lat temu, a zrobili z tego religijny bełkot, na własne wyobrażenie ścigając się w urojeniach przypodobawczych jak na plemię jaszczurze i samo-biczowników przystało)

Idę robić kawusię smile

Ps. Astral to też real, tyle że oparty o inną częstotliwość wibracji jak w superheterodynie. Takich subiektywnych światów i wymiarów jest bardzo wiele. Jak niebo Katolików, Muzułman, ... ... Piekło, Pola Elizejskie, Hades, Walcharja, Kraina wiecznych łowów, ... One istnieją dla nich i każdy ma tu rację. Są nie mniej realne jak ten nasz. Czyli tak samo subiektywne. tongue Ja to wiem. To troszkę tak jak z wewnętrznymi światami podobnymi do urojonych, subiektywnych. To zrobił Bóg Ojciec i to robimy my już w Nim skoro przez Niego jesteśmy. Więc kto mi powie że wiara jest dla głupich, skoro sam jest z wiary, a bez wiary nic nie może? tongue Wszystko to opiera się właśnie o Wiarę jak nauczał Jezus. ... tongue Więc jeśli w cokolwiek wierzysz to masz rację, a jeśli nie wierzysz w to, to też masz rację bo to dla Ciebie nie istnieje.

To też, jak mogę nie być słowem Boga, i Nim samym wreszcie skoro poza Bogiem nie ma NIC? Dla tego elektron tak się zachowuje tongue nawet jesli sam nie może się zdecydować czy jest czy Go nie ma (uw elektron) i w ogóle gdzie jest i jak ma reagować. To dowód na to że, cały wszechświat czeka by spełnić nasze oczekiwania już na poziomie najmniejszych składowych. Jest tylko po to by nam służyć, a bez nas go nie ma. Nie ma powodu by był. To samo tyczy się wszelkich energii każdego ze światów.

Skoro My jesteśmy tak mocni by tworzyć podstawy światów i je w niwecz obracać. To mocny jest nasz Ojciec smile Niewyobrażalnie.

Jeden Bóg, jeden Duch, jedna Moc i jedna Chwała.
Tańcząca na Niebie.

Last edited by SeJa (2013-05-03 20:19:13)


Tańcząca na niebie wink | Jeden Bóg, jeden Duch, jedna Moc i jedna Chwała.
___________________________________________
www.przystan.keed.pl/
www.webnet.hol.es

Offline

#3 2013-05-03 19:47:26

SeJa
Mates
Registered: 2013-02-09
Posts: 48
Website

Re: Czy Bog istnieje - dygresja

Nauka miała być dowodem na nieistnienie Boga, niewiarę w tak zwane cuda, usprawiedliwieniem płycizny umysłowej zwanej racjonalizmem. Zwana była wymysłem Szatana jak niegdyś rower czy samolot. Religie się Jej obawiały bo podważała dogmaty, jak ten o ziemi jako centrum Wszechświata i obracaniu się Słońca wokół płaskiej Ziemi... podobnie jak Freudyzm, Darwinizm jako nauki wyssane z palca upadły i odeszły wraz z Żółwiami na jakich Ziemia się osadzała w niepamięć. Parafrazowałam to przed wiekami jako zapowiedz tego iż Szatan, jako niosący światło, sam będzie powodem tego iż Dzieci Boga kiedy już zrozumieją i poznają jak są poznani, podniosą się i zgniotą Mu Głowę jako powód swej słabości i upadku. Bo paradoksalnie wiedza i nauka która miała być powodem jego zwycięstwa i przewagi nad gusłami jakim miał się okazać Bóg w Jego przewrotności. Zaczęła świadczyć o prawdzie, o naturze rzeczy i człowieka, a nade wszystko o samym Stwórcy. Tak przegrał własną bronią i zjadł własny ogon. A Dzieci Boże dzięki Oświeceniu, Wiedzy, i Wierze skoro już i Fizyka kwantowa pospołu z Nową psychologią o tym świadczą zwyciężą biorąc chwałę Boga jak koronę własnego życia. I nie będzie nikogo kto by Boga osądził poza Nim samym.

Gdziekolwiek obrócicie swe oblicze by chwały Boga nie oglądać, musieli byście się od siebie odwrócić a to jest nie możliwe, jak nie możliwe jest by siebie przeskoczyć. Tak Szatan siebie nie przeskoczy i po to jest By Wam służyć, co i czyni zawsze. Jak i to nie jest możliwe by, oprzeć wzrok na czymkolwiek co do Boga nie prowadzi. Więc każda droga do Rzymu prowadzi mawiali, tak każda droga do Waszego zwycięstwa prowadzi i nie ma dla Was u kresu nic poza Chwałą i zwycięstwem.

Jeden Bóg, jeden Duch, jedna Moc i jedna Chwała.
Tańcząca na Niebie.

Ps. Pozwolisz Robsonicu że skopiuje sobie ten temacik na NasząPRZYSTAŃ ? Bo fajowe całe smile
Jeśli nie to skasuje tongue http://www.przystan.keed.pl/forum/ducho … a.html#138

Last edited by SeJa (2013-05-03 20:47:30)


Tańcząca na niebie wink | Jeden Bóg, jeden Duch, jedna Moc i jedna Chwała.
___________________________________________
www.przystan.keed.pl/
www.webnet.hol.es

Offline

#4 2013-05-04 15:38:33

robsonic
Administrator
Registered: 2013-01-19
Posts: 162

Re: Czy Bog istnieje - dygresja

Jasne, ze kopiuj.. przeciez wiesz... tongue

Offline

Board footer

Powered by FluxBB